Moi kochani obserwatorzy *_*

czwartek, 26 kwietnia 2012

Rozdział 16 (cz 2 )

Siedzieliśmy w Aqua Parku 5 godzin. Było koło 17 kiedy wychodziliśmy.
- To gdzie teraz ? - zapytałam.
- Miałyście już okazje zwiedzić Londyn ? - zapytał Niall.
- Nie, bo Em cały czas próbowała was wytropić, no i cały czas się gubiłyśmy.... - mruknęłam, a Emily rzuciła mi nienawistne spojrzenie.
- To może London Eye ? - krzyknął Louis, i zaczął skakać jak pojebany.
- Dobra, jedziemy ... - mruknął DJ Malik i wepchnął mnie, Vi do samochodu, a potem delikatnie wsadził Lux do fotelika.
- To się nazywa równouprawnienie . - mruknęła niezadowolona Vicky. Wybuchnęłam śmiechem. Mimo że Vicky była już matką, nie zachowywała się jak typowa rodzicielka. Raczej była jeszcze taką samą nastolatką jak ja, która po prostu powinna zrezygnować z takiego życia jak ja, ale nie rezygnuje.
Gdy staliśmy na jakiś światłach, Lou kazał mi Zayn kazał mi otworzyć okno, bo Lou chce coś powiedzieć.
- Ścigamy się ! - krzyknął, i gdy tylko czerwone zmieniło się na pomarańczowe,  ruszył z piskiem opon.
Zayn dodał gazu, i ruszył , aż mnie odrzuciło.
- Zayn, idioto, zwolnij ! - wrzasnęłam.
Ten tylko spojrzał na mnie z rozbawieniem i powiedział.
- Chyba nie sądzisz że dam wygrać LOUISOWI ! - prychnął i wyszczerzył się do mnie.
Drogę którą wcześniej pokonaliśmy w godzinę, teraz zajęła nam 40 minut.
- Jesteście chorzy psychicznie, fizycznie zresztą też ! - wydarłam się na Lou i Zayna , gdy już wysiedliśmy pod London Eye.
- Ehm, nie chcę wam przeszkadzać w waszej jakże ciekawej kłótni- odezwała się Vi, trzymając na rękach Lux - ale my będziemy się  zbierać, Lux jest śpiąca.
- Szkoda.... - mruknęłam i pożegnałam się z Vicky i Lux. Reszta też poszła w moje ślady. Louis żegnał się najdłużej z Vi, twierdząc że on tak się przytula na zapas.
Taaa, taa. Przecież widać że on leci na Vicky.
Gdy dziewczyny poszły wróciłam do naszej kłótni.
- Jesteście największymi idiotami na tej planecie . - krzyknęłam.
Louis chciał mi chyba coś odpowiedzieć , ale zadzwonił do niego telefon, i oddalił się od nas.
Przez całą rozmowę patrzył się na mnie, i uśmiechał tajemniczo.
Nasz marchewkowy król , wziął Liama, Zayna i Nialla, potem jeszcze Em, i coś im żywo tłumaczył.
Nie wiem o co chodzi, i na razie nie chcę wiedzieć.
- Dobra, to robimy taak. - Louis chyba się nad czymś zastanawiał. - Ehm, Mandy i Em, wy jedziecie razem, a my - tu pokazał na siebie i chłopaków - jedziemy drugą kapsułą , czy jak to się tam zwie.
- Przecież tam spokojnie wchodzi 8 osób .- powiedziałam.
- Ale my chcemy żeby był lepszy widok, a tak to jak będziemy wszyscy razem, będziemy sobie zasłaniać.- powiedział szybko Niall, a Louis posłał mu wdzięczne spojrzenie.
Odczekaliśmy w kolejce, a gdy przyszła pora na nas, Zayn i Niall rozmawiali z kasjerką , dali jej trochę kasy (przynajmniej tak mi się wydaje ) i wrócili do nas uśmiechnięci.
- Załatwione. - powiedzieli równocześnie.
- Ok, czyli Em i Mandy razem , i my razem - upewnił się Liam.
- Tak... - mruknął Zayn , i chciał jeszcze coś dodać, ale wtedy nadleciał ( xd ) nasz wagonik.
- Włazić . - krzyknął Louis , i wepchnął mnie ,  a potem Em . Przynajmniej tak mi się wydawało.
Em się nie odzywała, a ja stałam do niej tyłem , więc nie widziałam jej wyrazu twarzy.
Stałam tak , przyklejona do szyby. W końcu Em podeszła do mnie.
Zaraz.. zaraz. Czy mi się wydaje, czy te perfumy to nie są perfumy Emily... to nie są damskie perfumy !!!
Odwróciłam się. Przede mną stał uśmiechnięty , jak gdyby nigdy nic Harry.
- A ty tu czego ? - warknęłam. Teraz Loczek już się nie uśmiechał.
- Przyszedłem pogadać w takim miejscu z którego mi nie uciekniesz. - powiedział.
-Ucieknę już niedługo . - szepnęłam wściekła. To że chłopcy mnie wrobili jeszcze jakoś przeboleje, ale Emily !
- Nie sądzę. Jedno okrążenie trwa 40 minut. - odparł.
Jezu, ale mnie koleś wkurza.  I ta jego cholerna pewność siebie !
- Wiesz, to może przeżyjmy te 40 minut w ciszy, każdy w swoim kącie. - warknęłam.
- Mandy- spojrzałam zdziwiona na Harry'ego. A gdzie ta jego pewność siebie ? Serce mi zmiękło, ale rozum jeszcze myślał.
- Tak mam na imię. - sama siebie nie poznaję. Od kiedy jestem taka wredna.
- Wiem. I to moim zdaniem najpiękniejsze imię na świecie. Jego właścicielka też jest piękna. Jedyna w swoim rodzaju. Z edycji limitowanej.
Nie no teraz to przesłodził.
Stałam tak nieruchomo, a Harry ciągle się do mnie zbliżał.
Serce mówiło żebym do niego podeszła, i wybaczyła, rozum twierdził , że nie powinnam być taka wielkoduszna i poczekać aż chłoptaś się wysili.
- A pieprzcie się - szepnęłam, i zrobiłam krok w stronę Hazzy. Ten uradowany podszedł do mnie, już pewniejszym krokiem, chwycił mnie w talii, i przyciągnął mnie do siebie. Wpił się w moje usta, jak jakiś niewyżyty zboczeniec.
- Ehm , przepraszam - powiedział , gdy odessaliśmy się od siebie.
Ja tylko mocno go przytuliłam.
- Wiesz, że ta cała nasza rozmowa została uwieczniona? - powiedział Loczek.
- Jak ? - zapytałam.
On pokazał mi na lewo. Spojrzałam. No tak. W kapsule obok była cała nasz mafia, z nosami przyklejonymi do szyby.
Pomachałam im, a oni wtedy udali że w ogóle się nam nie przyglądają. Niall schował kamerę za siebie.
- Idioci. - mruknęłam, a Harry zamknął mi usta , swoimi słodkimi wargami.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No i proszę . część 2.
Jakoś nadzwyczajnie mi się podoba.
Dziwne, dziwne.


                                                                    
                          Mamy taką piękną pogodę, że nie mogłam dodać innego zdjęcia *_*



9 komentarzy:

  1. Boooski *.*
    Szybko o następny dodawaj !! <3
    Vicki ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny jak zawsze ^^ Cieszę się, że się pogodzili.

    Zapraszam do mnie: girl-dream-1d.blogspot.com
    Liczę na komentarz ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. MATKO BOSKO JEZUS MARIA TROJCO SWIETA I CO TAM JESZCZE JESTM INNEGO PRZESZLAS SAMA SIEBIEEEEEEE !!!!!!!! *_____*

    KOCHAM CIE KOCHAM NO NORMALNIE KOCHAM ♥

    (btw. tam sie miesci do 25 osob :D ale lepiej ze napisalas 8 . i wgl jakie slooooooodkie to wszystko, boooozeee :D :D )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ale chciałam żeby jechali osobno, dlatego zmniejszyłam lb.

      Usuń
    2. no iiiii zajebiście, ja bym chyba na to nie wpadła :D

      Usuń
  4. Kocham Cę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kieyd następny >?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajny rozdział! *_* :333
    Zdjęcie też :>

    OdpowiedzUsuń
  6. EKSTRA BLOG !!!
    http://direction-infecton.blogspot.com/ <--- zapraszam na mojego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jezu! Jaki ten blog jest super! A to zdjęcie . . . REWELACJA !

    OdpowiedzUsuń