Obudziłam się. 11 ! Za dwie godziny będzie tu Harry ! O mój boże on tu będzie naprawdę. To nie był tylko piękny sen.
Wypadłam z łóżka jak opętana i zbiegłam do kuchni. Wyjęłam z lodówki mleko, z szafki płatki i szybko zaczęłam jeść. A jeszcze wczoraj tłumaczyłam sobie że szybkie jedzenie jest nie zdrowe .
Gdy zjadłam pobiegłam na górę , i stanęłam w garderobie. Nie wiedziałam w co się ubrać. Czy mam się ubrać ciepło, czy też elegancko. Przez chwilę byłam zła że nie wiem co będziemy robić. Nie musiałabym się martwić czy nie będzie mi zimno itp. Trudno. W końcu zdecydowałam się na [KLIK] i potraktowałam moje włosy lokówką. Zeszłam do salonu i zaczęłam oglądać jakiś nudny film.
Po jakimś czasie usłyszałam dzwonek do drzwi. Biegnąc do drzwi prawie się nie zabiłam w butach , ale co tam .
-Cześć - powiedziałam nieco zdyszana.
-yyyy... hej - mruknął Harry - wyglądasz pięknie -powiedział i zlustrował mnie jeszcze raz.
- To co robimy ?
-Niespodzianka - odpowiedział i uśmiechnął się łobuzersko. Nogi się pode mną ugięły.
Poszliśmy wzdłuż ulicy. Nagle zdałam sobie z czegoś sprawę.
- A fani i paparazzi ? - spytałam zaniepokojona .
- Ach, właśnie - Harry uśmiechnął się jeszcze szerzej i założył mi na nos okulary.
Szliśmy w milczeniu , coraz bardziej oddalając się do centrum . W końcu zaczęłam się niepokoić, ale wtedy skręciliśmy w jakąś dróżkę.
- Już niedaleko - szepnął Harry podekscytowany.
Od pewnego czasu po naszych obu stronach rosło coraz więcej drzew. W końcu doszliśmy do naszego celu. Była nim piękna polana pełna kolorowych kwiatów.
- No i jesteśmy - powiedział Harry. Uśmiechnęłam się do niego pogodnie, nie mogąc wydusić ani słowa.
Harry chwycił mnie za rękę i poprowadził na środek polany. Był tam duży koc i koszyk. Zaśmiałam się. Takie sceny widywałam tylko w filmach.
- Jak tu.... pięknie ! - powiedziałam i rzuciłam się Harry'emu na szyję . Ten uśmiechnął się tylko, i przytulił mocniej.
Podeszliśmy do koca. Uśmiechnęłam się sama do siebie, ciesząc się że nie założyłam sukienki, bo wtedy było by mi nie wygodnie.
-Więc, powiedz mi , co ty tak właściwie robisz w Londynie. Przecież jesteś Polką .- spytał się Harry z cwaniackim uśmieszkiem.
- A skąd ty wiesz, że jestem z Polski ?!- zapytałam zdziwiona
-Niall stwierdził że masz polski akcent .- nic nie powiedziałam, po chwili Harry dodał - mi się podoba.
-Dziękuję - powiedziałam , i czułam że się rumienie. Kiepsko przyjmowałam komplementy.
- Słodko wyglądasz , jak się rumienisz - powiedział Harry i musnął palcami moją grzywkę.
- Nie przesadzaj. - odparłam i spojrzałam mu głęboko w oczy. W takich można utonąć.
Siedzieliśmy długo na polanie, gadając o wszystkim i o niczym.
- Ehm, Mandy - zaczął nieśmiało Harry.
- Słucham - odpowiedziałam nie do końca przytomnie, wyrwana z rozmyślań
- Chodź zatańczymy - powiedział nagle, wyciągając z kieszeni marynarki iPoda. Po chwili zaczęła się sączyć piosenka with you, Chrisa Browna. Kocham ją.
Harry objął mnie w tali, ja zarzuciłam mu ręce na szyję, i zaczęliśmy wolno tańczyć. Oparłam mu głowę na ramieniu. Nie powiem , marzyłam kiedyś o tej chwili, nie myślałam tylko że moje marzenie się spełni.
- Mandy- szepnął Harry, nie przerywając tańczyć - wiem że znamy się ledwo dzień, i że prawie się nie znamy, ale chciałbym ci powiedzieć, że .... że ... podobasz mi się - te ostatnie słowa Harry wypowiedział z prędkością światła, tak, że prawie nie dało się ich zrozumieć.
Nic nie powiedziałam. Nie wiedziałam co myśleć. Harry od zawsze był moją plakatową miłością, pragnęłam żeby kiedyś poznał mnie i pokochał. Nigdy nie myślałam tylko , co się stanie kiedy moje myśli się ziszczą.
- Harry, też cię lubię - powiedziałam tylko, nie chcąc palnąć niczego głupiego. Widziałam jak jego oczy posmutniały. Idiotko , marzłaś o tym - skarciłam się w duchu.
- Zimno się zrobiło, czas wracać - powiedział, jak gdyby nigdy nic Harry i pociągnął mnie w stronę miasta.
Po drodze mało się odzywaliśmy, każdy zajęty swoimi myślami. Po 30 min. dodarliśmy pod mój dom.
- Do zobaczenia - powiedziałam i przytuliłam Harry'ego . On pocałował mnie w policzek.
- Tak, do zobaczenia. Może jutro wpadniesz do nas razem z Emily ? - zaproponował
- Świetny pomysł. Tylko że nie wiem gdzie mieszkacie.
- Przyjdę po was - zaśmiał się Harry , przytulił mnie jeszcze raz i odszedł.
* Z perspektywy Harry'ego *
Odszedłem. Tak po prostu. Nic. Żadnego pocałunku. Żadnych słodkich słówek. Mimo że wcześniej obiecałem sobie , że ją pocałuję , długo i namiętnie. Nie. Nie dziś, nie teraz. Powiedziałem jej że mi się podoba, na co ona odparła że mnie lubi. To był głupi pomysł mówić jej o tym dzisiaj. Powinienem jej dać najpierw czas , aby mnie poznała. Takiego, jaki jestem naprawdę, a nie tego Harry'ego którego widuje na okładkach gazet. Trudno poczekam.
Szedłem tak przez Londyn, rozmyślając nad tym wszystkim. Doszedłem pod dom.
-Jestem - krzyknąłem w głąb domu.
Wszyscy rzucili się na mnie z pytaniami, jak mi poszło .
- Nijak. - odparłem - ale nie zrezygnuję . - powiedziałem i poszedłem się położyć
- Coś czuję , że nasz Harry się zakochał - zaśmiał się Zayn .
- Na to wygląda - powiedział Louis , jedząc marchewkę.
* Z perspektywy Mandy *
Położyłam się , mimo że była dopiero 18. Byłam zmęczona. Nagle zadzwonił telefon.
- No mów jak było - usłyszałam głos Emily
- Tak, cześć. Też się cieszę że cię słyszę - zaśmiałam się.
- Dobra , cześć. Opowiadaj !
- Było.. nie wiem nawet jak to opisać. Niesamowicie. ? Tak chyba dobrze. Byliśmy na polanie za miastem.
- Romantycznie.
- Bardzo. Wiesz co , jestem trochę zmęczona jutro opowiem ci szczegóły .
-Ok. To pa.
- A Emily ! Jutro idziemy do chłopaków na obiad. - wydarłam się
- Nie wiemy gdzie mieszkają .
- Przyjdzie po nas Harry .
- Dobra. To do jutra. - powiedziała przyjaciółka i rozłączyła się.
Odłożyłam telefon, umyłam się , przebrałam w wygodną pidżamę i poszłam spać. Nogi bolały mnie od chodzenia na obcasie. Byłam wykończona .
------------------
Taki , jakiś, pisany na szybko.
czekam na następny ! <3
OdpowiedzUsuńpff, to ja czekam na następny u ciebie ! <3
UsuńŁoo. :D Bardzo fajnie piszesz ! Czekam na kolejny :]
OdpowiedzUsuńDzięki !
Usuń3 będzie prawdopodobnie dziś wieczorem :D
świetny blog ! < 33 pozdrawiam . ;*
OdpowiedzUsuńZAJEBISTY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńale palnęła : ja też cię lubię ..
NO NIE WYTRZYMAM :D
Powiem Ci tylko tyle że Twój blog jest ZAAAAJEBISTYY !! ; ** ; )).
OdpowiedzUsuńdodaj szybko następny rozdział nie nie trzymaj w nie pewności hehe ; DD . życzę weny ; *